Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pop. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 sierpnia 2021

Meiko Kaji - Zenkyoku Shu

Dostałem w prezencie passy do platformy streamingowej Arrow Video (czyli tej firmy od której głównie kupuję fizycznie filmy), testuję więc i robię sobie maraton filmów z Meiko Kaji. Aktorka, oprócz tego że była zazwyczaj herszt babą siejącą spustoszenie wśród płci męskiej to śpiewała często w filmach genialne japońskie popy. Jeśli nie znacie to proszę tu możecie jej twórczości polizać, acz część rzeczy pewnie znacie z kill billa:

 

niedziela, 18 kwietnia 2021

niedziela, 4 kwietnia 2021

PETER GABRIEL - III

 Mam w plecy zarówno Genesis z Gabrielem jak i jego solową twórczość. Trochę świadomie nie sięgałem po te płyty bo wiadomo, że to muzyka pokolenia wyżej, rzecz dla starych dziadów z mojej perspektywy, ale z drugiej mańki to jednak klasyka i trochę nie wypada nie znać. No ale stało się. III to pierwsza płyta Gabriela którą wykułem na pamięć i jestem nią oczarowany. Wszystko dzięki Torowi Lundvallowi, który wymieniał ten album jako wpływowy na jego sztukę ghost ambientu. I powiem Wam, że w chuj to słychać, i trójeczka to świetna rzecz. Teraz przede mną cały ocean twórczości Gabriela. Trochę się jaram, bo zapowiada się niezła przygoda.

wtorek, 3 lipca 2012

Paul Roland - Arkham

Właśnie wróciłem do Arkham... tfu! Znaczy się do Oleśnicy. Oczywiście pada. 
A clammy chill pervades the air. Strangers are not welcome there. But I won’t speak ill of Arkham.

środa, 23 maja 2012

czwartek, 26 kwietnia 2012

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

środa, 11 kwietnia 2012

Down in June - The Enemy Within

Uwaga! Eksperyment! Tym razem piosenkę dedykuję samemu sobie.

niedziela, 8 kwietnia 2012

Wszystkim czytelnikom Arkham i Songs życzę wesołych świąt. Dużo dobrego piwa, wódki itd. Tylko uważajcie żeby nie legnąć gdzieś krzyżem z mordo w kałuży i nie zasnąć w terenie bo jeszcze przymrozki są nad ranem.

piątek, 30 marca 2012

A Skin Too Few: The Days of Nick Drake.

Dziś nietypowo. Jeden z moich ulubionych dokumentów o muzykach - A Skin Too Few: The Days of Nick Drake.


środa, 28 marca 2012

Darondo - The Wolf

"The mythology surrounding Darondo is that he was a pimp, although he denies this claim."




sobota, 17 marca 2012

Julia Holter - Goddess Eyes

Odkrywam tę płytę (Tragedy) z dużym opóźnieniem, ale teoretycznie nie leżała w kręgu moich obecnych zainteresowań muzycznych. Jeśli ktoś tak jak ja się z nią minął w zeszłym roku to zachęcam do nadrobienia.


poniedziałek, 27 lutego 2012

The Walker Brothers - The Electrician

Repeta, ale chyba ładniejsza wersja wideo (fanwork?) więc uważam, że warto pokazac.