Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gospel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gospel. Pokaż wszystkie posty
środa, 28 maja 2014
sobota, 5 kwietnia 2014
King Dude - "Holy Land"
Reaktywuję bloga (przynajmniej taki mam plan) i zmieniam odrobinę formę. Nie będzie wpisów codziennie i nie będą to tylko piosenki ale postaram się żeby coś się działo.
"Well it sounds like a lot of different stuff I would imagine. I usually just say "Rock N' Roll" when people ask me on the street. It's easier than trying to explain my spiritual perspective on music, which is to say, inwardly I consider my songs to be closer to gospel than anything else. " - KD (fragment wywiadu stąd: klik )
"Well it sounds like a lot of different stuff I would imagine. I usually just say "Rock N' Roll" when people ask me on the street. It's easier than trying to explain my spiritual perspective on music, which is to say, inwardly I consider my songs to be closer to gospel than anything else. " - KD (fragment wywiadu stąd: klik )
wtorek, 15 maja 2012
Wovenhand - To Make A Ring
poniedziałek, 28 listopada 2011
16 Horsepower - Hutterite Mile
Etykiety:
alt-country,
fanwork,
gospel,
teledysk,
video
poniedziałek, 3 października 2011
niedziela, 31 lipca 2011
Sacred Harp Singers - Idumæa
Wersji Idumæa było już na blogu sporo (kilk). Dziś akurat trafiłem na taką, wykonywaną przez indiański chór a, że obiecałem też wrócić do tego tematu....
poniedziałek, 7 lutego 2011
sobota, 5 lutego 2011
czwartek, 3 lutego 2011
Bonnie 'Prince' Billy - Idumæa
Kościelna pieśń metodystów. Tekst: Charles Wesley.
Etykiety:
alt-country,
country,
folk,
gospel,
neofolk
środa, 26 stycznia 2011
16 Horsepower - Hutterite Mile
Etykiety:
alt-country,
country,
folk,
gospel,
Gustave Dore,
komiks,
neofolk,
teledysk,
video
czwartek, 13 stycznia 2011
Robert Mitchum - Leaning on the Everlasting Arms
Właśnie skończyłem oglądać nowy film Coenów. W finale użyli tej, znanej zapewne głównie z Nocy Myśliwego, klasycznej piosenki gospel.
Co prawda ich parafraza True Grit nie dorasta do wybitnej Nocy Myśliwego, ale na pewno jest dużo lepsza od powszechnie uznanej za klasyczną wersji z Johnnem Waynem. Przede wszystkim Coenom udało się przerobić opowieść funkcjonującą do tej pory jako film familijny na alegoryczną przypowieść o zemście. Co prawda mogło być bardziej starotestamentowo i brutalnie, ale i tak nie jest źle. Na korzyść ich wersji szczególnie przemawia zastosowanie wymowniejszego, niesłodzonego zakończenia oraz to, że odpowiednio dozowali humor, przez co uniknęli infantylizmu.
Ciekawe, co by zrobili ze wspominaną Nocą Myśliwego...
Co prawda ich parafraza True Grit nie dorasta do wybitnej Nocy Myśliwego, ale na pewno jest dużo lepsza od powszechnie uznanej za klasyczną wersji z Johnnem Waynem. Przede wszystkim Coenom udało się przerobić opowieść funkcjonującą do tej pory jako film familijny na alegoryczną przypowieść o zemście. Co prawda mogło być bardziej starotestamentowo i brutalnie, ale i tak nie jest źle. Na korzyść ich wersji szczególnie przemawia zastosowanie wymowniejszego, niesłodzonego zakończenia oraz to, że odpowiednio dozowali humor, przez co uniknęli infantylizmu.
Ciekawe, co by zrobili ze wspominaną Nocą Myśliwego...
Subskrybuj:
Posty (Atom)