Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soundtrack. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soundtrack. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 maja 2021

Bwana - Capsule's Pride (Bikes)

Wracam z wielką przyjemnością do tej wybitnej płyty z 2016 roku. Techno przepracowujące soundtrack i fragmenty anime Akira. Jeśli przegapiliście ten album to prawdopodobnie właśnie znalazłem najlepszy możliwy soundtrack do Waszego weekendu. 

poniedziałek, 29 marca 2021

Fabio Frizzi. Beyond

Wiem, że dla wielu z Was poniedziałek to horror. Proponuję więc przynajmniej dodać do niego porządny soundtrack.

 

niedziela, 18 maja 2014

Dragon Quest 8 - War Cry (Battle Theme)

Śmigam na pchli targ. W słuchawkach mam soundtrack z Dragon Quest 8. Nie grałem jeszcze w tę grę, ale odkąd usłyszałem ten temat muzyczny to wiem że kiedyś zagram. Jestem w nim absolutnie zakochany.

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

wtorek, 20 marca 2012

piątek, 2 marca 2012

Cannon Fodder

Tak. Jestem jednym z tych dewiantów którzy modlą się do Richarda Josepha. Nie rozumiem czemu ta piosenka nie doczekała się setek coverów... Jeśli czytają mnie jacyś "szaleni rockmani" to zachęcam do wzięcia jej na warsztat.



A tu bonus klik

sobota, 18 lutego 2012

Judy Garland i karły - Follow the Yellow Brick Road

Na TCM zaczyna się właśnie "Czarnoksiężnik z Oz". Od razu przypomniała mi się ta reklama. Jedna z moich ulubionych.


poniedziałek, 13 lutego 2012

Bjork - The comet song

Piosenka z wchodzącego za kilka dni do kin filmu "Muminki w pogoni za kometą".

Spóźnione zakończenie tygodnia z piosenką ambientową/eksperymentalną... jak zwał tak zwał, w każdym razie mam wrażenie, że Bjork świetnie wpasowała się w konwencje. Na pewno zarządzę jeszcze jakieś tygodnie tematyczne. Następny może już w przyszłym miesiącu...


piątek, 20 stycznia 2012

środa, 4 stycznia 2012

Archie Roach - All Men Choose the Path They Walk

Było już kiedyś, ale rozsłuchałem się w tym wczoraj bez pamięci i dziś po przebudzeniu też puściłem. Z racji tego, że to repeta to na pewno coś dziś jeszcze dam.


niedziela, 11 grudnia 2011

środa, 7 grudnia 2011

Nick Cave - To Be By Your Side

Moja dziewczyna wyjechała na kilka dni do rodziców... nie lubię gdy znika na dłużej. Zawsze sobie myślę, że gdy pojedzie to będę miał więcej czasu żeby porobić różne rzeczy: ochlać się jak świnia, pisać całe noce, obejrzeć filmy których ona nie może znieść (skończyć "Inside" np), żywic się tylko kaszanką i Cuba Libre (i nikt mi nie będzie dogryzał że to pedalski drink!). A ostatecznie wychodzi tak, że nie mogę sobie znaleźć miejsca i na niczym konkretnym skupić. Trudno mi się bez niej zasypia i pracuje jeszcze gorzej. Tęsknie po prostu...