niedziela, 7 marca 2021

Steve Von Till - Willow Tree

Nie zrozummy się źle, bardzo, ale to bardzo podoba mi się nowa solowa płyta Tilla - wokalisty legendarnego Neurosis. Niemniej trochę szkoda, że to same ambienty, już całkiem bez folkowych naleciałości. Jaka ta płyta by dobra nie była, to od strony muzycznej nie kraje serca tak jak "A grave is a grimm horse", które jest chyba opus magnum Tilla.

 

sobota, 6 marca 2021

TIAMAT - Gaia

Piję piwo w salonie i słucham wybitnej płyty Wildhoney na pełnej kurwie. Ani przed ani po niej Tiamat tak dobrego albumu nie nagrał. Jeśli jakimś cudem go przegapiliście za młodu to zachęcam do sprawdzenia, bo stosunkowo dobrze się zestarzał. Dodatkowo to zdecydowanie jedna z tych rzecz które czynią to życie bardziej znośnym. 

piątek, 5 marca 2021

Fire + Ice - Greyhead

Pewnie się dziwicie, że na songs jest teraz tak mało neofolku. No cóż, prawie go już nie słucham, zresztą o ile wiem to na scenie niewiele się dzieje. Niemniej czasem wracam do klasyków. Na przykład do genialnego Birdkinga. A moją ulubioną piosenką na tej płycie jest zdecydowanie Greyhead. Dodatkowo wrzucam Wam wersję okraszoną fanowskim klipem zrobionym z ostatniego filmu Beli Tarra. Ciarrry.

czwartek, 4 marca 2021

UNGRAVEN - Language Of Longing EP

 Dokształcam się. Poboczny projekt gości z mojego ulubionego Conana. Na razie wydali jedną niewielką epkę, większą koncertówkę (której nie dorwałem) i na dniach wychodzi split z kapelą Slomatics.  Epka którą Wam podrzucam została wrzucona na YT rok temu i ma 1000 wyświetleń z hakiem, więc to dalej srogie undergroundy. Zastanawiam się trochę czemu poszli na siłę w inną kapelkę, bo muzycznie to nie jest tak dalekie od dorobku Conana, a skład tam z początku i tak zmieniał się często.

środa, 3 marca 2021

Summoning - The Rotting Horse On The Deadly Ground

Dla mnie to jeden z najlepszych songów w historii metalu. Jeśli przypadkiem nie znacie płyty Stronghold to czym prędzej to naprawcie. Lubię ogólnie tę kapelę ale to zdecydowanie ich najlepszy album. No i pal licho te inspiracje Tolkienem. Zresztą jeśli roztrząsać to w tych kategoriach to też rzecz wybitna.

wtorek, 2 marca 2021

Haruomi Hosono - Radio Activity

Jeden z najpiękniejszych coverów Kraftwerk jakie słyszałem.

poniedziałek, 1 marca 2021

Hexvessel - Invocation Summoning

Wczesny, mocno psychfolkowy Hexvessel. Niektorzy wolą współczesne, bardziej rockowe oblicze tego znakomitego i chyba dalej nieco niedocenionego projektu, ale ja kocham właśnie jego starsze oblicze.