Pokazywanie postów oznaczonych etykietą black metal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą black metal. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 września 2021

Nargaroth - Amarok Zorn Des Lammes III

Nie wiem czy wtorek to najlepszy dzień na black metal, ale słucham tego i mam ciary więc postanowiłem się tym z Wami podzielić. Ten projekt nie wszystko ma aż tak dobre, ale kilka kompozycji zrywa czapkę z głowy. Sprawdźcie koniecznie płytę o uroczym tytule Black Metal ist Krieg. 

 

 

wtorek, 4 maja 2021

Drudkh - Tears of Gods

Songs of grief and solitude to akustyczno-folkowa płyta Drudkh. Chciałbym powiedzieć że jest dla Ukrainców tym czym White EP dla Agallocha, ale nie do końca tak jest. O ile Agalloch grało po prostu postrocka na akustycznych gitarach, to tu dostajemy rzeczy mocno inspirowane faktycznie folkowym brzmieniem (na pokłądzie jest między innymi flet). Niemniej rzecz obowiązkowa do sprawdzenia jeśli tak jak ja jesteście fanami pięknego Romana.

środa, 3 marca 2021

Summoning - The Rotting Horse On The Deadly Ground

Dla mnie to jeden z najlepszych songów w historii metalu. Jeśli przypadkiem nie znacie płyty Stronghold to czym prędzej to naprawcie. Lubię ogólnie tę kapelę ale to zdecydowanie ich najlepszy album. No i pal licho te inspiracje Tolkienem. Zresztą jeśli roztrząsać to w tych kategoriach to też rzecz wybitna.

niedziela, 14 lutego 2021

Dissection - Where Dead Angels Lie(live)

Inna z moich ulubionych obecnie kapel. Mistrzowie mieszania blacku z melodic deathem. O ile dobrze pamiętam to lider siedział za próbę zabójstwa a kilka lat po tym strzelił sobie w palnik. Znaleziono jego ciało nad jakimś satanistycznym grymuarem. Piękna, romantyczna historia. Aż dziw, że za niego nie banują.

 

 

piątek, 12 lutego 2021

Armia - Opowieść Zimowa

Z racji niechęci do chrześcijańskich treści bardzo późno, bo z dwa lata temu odkryłem dla siebie płytę "Legenda". Okazała się mniej katechetyczna niż można by się spodziewać. A właściwie w ogóle tego nie odczuwam. Uczciwie muszę przyznać, że to jedna z najlepszych płyt w historii polskiej "muzyki rozrywkowej". Dodatkowo zachwyca fakt, iż w tym całym eklektycznym, ostrym gitarowym graniu prócz punka są wyraźne wpływy black metalu. No kto by się spodziewał?

wtorek, 9 lutego 2021

Drudkh - Eternal Sun

Od kilu ładnych miesięcy wkręcam się w dyskografię Drudkh. To znakomity projekt z Ukrainy posiłkujący się ponoć często wierszami ich narodowych poetów. Dziś leci ich track z zajebistej trzeciej płyty, którą nie od razu doceniłem (dłuższy czas byłem fanem tylko pierwszej).

 

niedziela, 7 lutego 2021

Burzum - War

Z racji tego, że facebook wjebał mi na Arkham bana za linę z burzum postanowiłem reaktywować swojego starego bloga z piosenkami i tu czasem wrzucać jakieś kawałki. Starzy czytelnicy będa zdziwieni tym jak zmienił mi sie gust.