Bóg podobno pracuje już nad nową płytą. Ukazać ma się późną jesienią.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scott walker. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scott walker. Pokaż wszystkie posty
piątek, 22 czerwca 2012
Scott Walker - Cue
czwartek, 17 maja 2012
Robert Plant - Farmer in the City
Szkoda ze taka jakosc:/
Tu jest jeszcze taka wersja:
poniedziałek, 27 lutego 2012
The Walker Brothers - The Electrician
Repeta, ale chyba ładniejsza wersja wideo (fanwork?) więc uważam, że warto pokazac.
sobota, 10 grudnia 2011
Scott Walker - The Plague
wtorek, 18 października 2011
Momus - Nicky
Etykiety:
Baroque pop,
Brel,
cover,
pop,
scott walker
niedziela, 25 września 2011
Scott Walker - The Old Man's Back Again
Etykiety:
Baroque pop,
pop,
rock,
scott walker
piątek, 22 lipca 2011
Scott Walker - If You Go Away
Etykiety:
Baroque pop,
Brel,
cover,
pop,
scott walker
czwartek, 12 maja 2011
Scott Walker - Farmer In The City
Trochę w kontekście wczorajszego utworu. Walker interpretuje wiersz Pasoliniego. Z mojej ulubionej płyty w jego dorobku - Tilt.
Kolejny znakomity Fanowork! Jeden z najlepszych amatorskich (widać po montażu) klipów jakie widziałem.
Kolejny znakomity Fanowork! Jeden z najlepszych amatorskich (widać po montażu) klipów jakie widziałem.
Etykiety:
Baroque pop,
fanwork,
moje ulubione amatorskie teledyski,
scott walker,
teledysk,
video
niedziela, 10 kwietnia 2011
The Walker Brothers - The Electrician
Z płyty firmowanej jako The Walker Brothers, ale tak naprawdę bodaj połowa LP to już solowy Walker (słychać zresztą). Scott skorzystał z okazji - o ile dobrze pamiętam - padała wytwórnia, z którą miał wiążący kontrakt jako członek boysbandu (czy też raczej oldboysbandu, bo panowie byli posunięci zarówno w latach, jak i w aranżacjach klik ) The Walker Brothers. To zapewniało mu nieograniczony dostęp do studia, a do tego nikt tak naprawdę nie interesował się, co ostatecznie powstanie... The Electrician to moim zdaniem jedna z najlepszych piosenek jakie napisał. To był 1976 rok....
Niektórzy z was mogą kojarzyć tą piosenkę z czołówki filmu Bronson.
Etykiety:
Baroque pop,
fanwork,
pop,
scott walker,
soundtrack
wtorek, 5 kwietnia 2011
Scott Walker - My Death
Tak. Moja religia...
Bardzo fajny fanowrk - dajcie fulskrin.
Etykiety:
Baroque pop,
Brel,
cover,
fanwork,
fav,
moje ulubione amatorskie teledyski,
pop,
scott walker,
teledysk,
video
środa, 23 marca 2011
Scott Walker - It's Raining Today
Wiem. Zupełnie niewiosennie... ale chodzi za mną i nic na to nie poradzę...
Etykiety:
Baroque pop,
live,
pop,
scott walker
poniedziałek, 7 marca 2011
Scott Walker - Darkness
Ze składanki Plague Songs złożonej pod sztandarem 4AD.
piątek, 4 marca 2011
Scott Walker - The Seventh Seal
Tak myślę że dla Walkera powinienem zarządzić tag pokroju "moja religia". Fanwork oczywiście zrobiony z Siódmej Pieczęci.
Jak by kto nie wiedział... siódma pieczęć to taki skandynawski Flesz Gordon (nawet Sydov gra - jeno dobrego nie złego). Abo jak sugerowano już nawet w Polskim kinie - skandynawskie Star wars take.
Etykiety:
Baroque pop,
fanwork,
pop,
scott walker,
teledysk
sobota, 26 lutego 2011
Scott Walker - Die Another Day
Ciekawostka:
"By request, here are the opening titles to 2002's "Die Another Day" featuring the unused secondary theme for 1999's "The World Is Not Enough," Scott Walker's "Only Myself to Blame." At first, I thought this would be a terrible combination, but hearing Walker's slow and reflective lamentation paired with the imagery of the harsh, unbearable torture seen in the "DAD" opening titles makes for an unsettling juxtaposition--which I now feel fits perfectly, especially when you pay attention to the song's lyrics. Let me know what you think." (klik)
A wideo poniżej...
Etykiety:
Baroque pop,
scott walker,
soundtrack
poniedziałek, 14 lutego 2011
Scott Walker/Goran Bregovic - Man from Reno
Etykiety:
Baroque pop,
klip,
pop,
scott walker,
teledysk
czwartek, 10 lutego 2011
Scott Walker - 30 Century Man
Etykiety:
Baroque pop,
pop,
scott walker
poniedziałek, 17 stycznia 2011
Scott Walker - Montague Terrace (in blue)
Pewnie w ciągu roku przejadę się po całej dyskografii Engela. Nie wyobrażam sobie, bym mógł zacząć od czegoś innego niż Montague Terrace in blue.
Etykiety:
1967,
Baroque pop,
fav,
pop,
scott walker
Subskrybuj:
Posty (Atom)